wtorek, 20 sierpnia 2013

Staleczka

Jestem fanem żużlu kibicuję Stali Gorzów, jeżdżę na mecze ze Szczecina.
Przyszło mi do głowy żeby uszyć kibica a w zasadzie kibickę :) Staleczkę, oczywiście w barwach klubu żółto- niebieskich. Długo się nią nie nacieszyłam. mój syn sprezentował ją najlepszemu żużlowcowi klubu
"Iversenowi". Stalowy aniołek przyniósł nam wiele szczęścia, wygraliśmy mecz i dostaliśmy opaski do parku maszyn gdzie przebywały wszystkie nasze gwiazdy żużlu. Mogliśmy dotknąć, pomacać ;) i porozmawiać z kim chcieliśmy. To było fajne przeżycie!
Teraz nie zostało mi nic innego jak uszyć dubla staleczki na następne mecze :)









9 komentarzy:

  1. No fajna jest a co ważniejsze- szczęście przynosi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Staleczka jest super!!!
    A buty ma rewelacyjne!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna, tylko ciekawe co zrobi z nią Niels jak zmieni klub ;)
    Pozdrawiam :)
    Ps. Mam dla niej koleżankę :D o tu http://3.bp.blogspot.com/-2h-WqoDbfjs/UX_rWyWTaBI/AAAAAAAAACc/CItsFtgdRHs/s1600/P9300414.JPG :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alee Sliczna wyszla :) Suuper laska to i szczescie przynosi :):) Suuper takie wyjazdy ,kibicowanie :) Milo mi Cie widziec :) Suuper chlopczyk :):) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam po wyróżnienie :) http://pannakoralina.blogspot.com/2013/11/pierwsze-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń